Lubię Bonę za piękne książki, świetne wznowienia i ładne wydania w dobrych cenach. Przeczytałam każdą pozycję, która ukazała się nakładem wydawnictwa i prawie nigdy się nie zawiodłam. Dowodu na to daleko szukać nie trzeba, na Signum Temporis znajdziecie niejedną wzmiankę o książkach Oficyny. Mogłabym się tak dalej zachwycać, ale nie o tym będzie kolejny weekendowy post.
“Pan Jaromir na tropie klejnotów” to świeżutka pozycja na półkach księgarskich w dziale literatury dziecięcej. Jeśli komuś przejadły się już przygody Lassego i Mai, to koniecznie powinien sięgnąć po pierwszą część przygód emerytowanego detektywa Lorda Hubera i jego lojalnego towarzysza, jamnika Pana Jaromira. Zacznijmy jednak od początku...





