wtorek, 21 stycznia 2014

Klucze do wyobraźni - Joanna Bator - Sala Wielka, CK Zamek Poznań, 21.01.2014




Joanna Bator była pierwszym gościem rocznego cyklu spotkań “Klucze do wyobraźni”, które odbywać się będą w poznańskim Centrum Kultury Zamek. Laureatce Nagrody Literackiej Nike towarzyszyli krytycy: Juliusz Kurkiewicz oraz Eliza Szybowicz. Moderatorem był Błażej Warkocki. Spotkanie miało formę luźnej rozmowy. Pisarka podzieliła się z licznie zgromadzoną publicznością szczegółami dotyczącymi jej nowej powieści, która ma ukazać się wiosną 2015 roku. Tym razem główna bohaterka trafi do Ząbkowic Śląskich (niem. Frankenstein), co oznacza, że Joanna Bator na dobre pożegnała się z rodzinnym Wałbrzychem. Przez większą część spotkania autorka odpowiadała na liczne pytania czytelników. Ponownie znaleźliśmy się na Piaskowej Górze i zeszliśmy pod ziemię do czarnych, zalanych wodą kopalni. Nie zabrakło wzmianki o Japonii, pracy naukowej oraz ekranizacji powieści “Ciemno, prawie noc”, która ma pojawić się w kinach w 2015 roku. Pozostaje nam tylko cierpliwie czekać...


środa, 15 stycznia 2014

Patrick Modiano, Jean-Jacques Sempé - Katarzynka



“Zazdroszczę ci, że jesteś jeszcze przed lekturą tej książki” - usłyszałam od swojej niezawodnej koleżanki z pracy, gdy wzięłam z półki księgarskiej egzemplarz “Katarzynki” Patricka Modiano z genialnymi, charakterystycznymi ilustracjami Jeana-Jacquesa Sempégo. My księgarze lubimy odnajdywać takie perełki, pochowane z tyłu na regałach, zakryte przez książkowe nowości, za którymi już nikt nie nadąża. Niestety spora grupa czytelników, szczególne szukając książkowych prezentów dla najbliższych, skupia się tylko na nowych tytułach, nie zwracając uwagi na świetne książki, które mimo upływu lat nie tracą przecież nic ze swojej wyjątkowości. I my właśnie lubimy takie odosobnione, unikalne pozycje. Mogą mieć nawet i dziesięć lat, a będziemy je polecać z pełnym zaangażowaniem.

Patrick Modiano to jeden z wybitniejszych francuskich pisarzy, laureat ważnej i prestiżowej Nagrody Akademii Francuskiej oraz Nagrody Goncourtów, za wydaną również w Polsce powieść “Ulica ciemnych sklepików”. Pana Jeana-Jacquesa Sempégo nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, wystarczy jeden rzut oka na jego prace i już wiemy, że to artysta, który stworzył ilustracje do słynnej serii o przygodach “Mikołajka”. 

“Katarzynka” to urocza opowieść skąpana w nostalgicznej atmosferze, której narratorką jest tytułowa bohaterka. W momencie rozpoczęcia opowieści jest ona już osobą dorosłą, właścicielką szkoły baletowej w Nowym Jorku. Z okna jej mieszkania widać budynek, w którym mieści się szkoła, a wygląd i zachowanie jednej z uczennic przypomina jej siebie, gdy była małą dziewczynką. Też nosiła wtedy okulary i musiała ściągać je przed rozpoczęciem zajęć tanecznych. Stało się to dla Katarzynki ogromną zaletą, gdyż dzięki temu mogła żyć w dwóch różnych światach. W nie zawsze jasnej rzeczywistości oraz rozmytym świecie - bardziej przyjaznym, pełnym słodyczy, w którym czas potrafił się zatrzymać. Bohaterka wraca pamięcią do swojego dzieciństwa, które upłynęło w Paryżu. Zaprasza nas w podróż po swojej przeszłości i otwiera przed nami bramę do swoich wspomnień i wyobrażeń. 

sobota, 4 stycznia 2014

Grzegorz Gortat - Ewelina i Czarny Ptak



Zauważyłam, że ostatnio na rynku pojawia się coraz więcej mrocznych powieści skierowanych do czytelników, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z czytaniem. Rynek zalewają książki z dużymi literami o straszydłach (“Skrzynka potworów” z Tako była chyba największym zaskoczeniem minionego roku), utrzymane w onirycznej konwencji, pełne kryminalnych łamigłówek. Po fantastykę sięgają coraz mniejsze dzieci, co niechybnie świadczy o tym, że nawet mali lubią się bać. I właśnie do tych 8-10-latków skierowana jest książka “Ewelina i Czarny Ptak”, pozycja wyróżniona w zeszłym roku przez Polską Sekcję IBBY.

Główną bohaterkę książki, 9-letnią Eweliną, poznajemy w momencie, gdy kończy się pogrzeb jej mamy. Jedynymi towarzyszącymi jej osobami jest zrzędliwa i wiecznie krytykująca dyrektorka sierocińca pani Bruber, mało subtelny i nieporadny pastor Martin oraz rzeczowy adwokat Kramm, który od razu proponuje odczytanie testamentu jej zaginionego ojca, nie dając dziewczynce czasu na żałobę i wypłakanie się po wielkiej stracie. Szybko udają się do kancelarii, gdzie oczekuje ich doktor i zarazem burmistrz Sobel - jedyny lekarz w miasteczku. Nikt nie zwraca uwagi na Ewelinę, ani na jej nastrój i komfort. Liczy się tylko szybkie odczytanie testamentu i odkrycie, kim będzie kolejny opiekun dziewczyny i zarazem, do kogo trafi cały spadek. Sytuacja diametralnie się zmienia, gdy okazuje się, że wszystko dziedziczy Ewelina i ona sama, w ciągu siedmiu dni może dokonać wyboru swojego prawnego opiekuna. Nagle cała uwaga i sztuczna troska kierują się na niej. Pani Bruber oferuje jej najładniejszy pokój w swoim mieszkaniu, ale bohaterka postanawia na tydzień wrócić do swojego domu i tam podjąć słuszną decyzję. Teraz ma czas na smutek, wtula się w płaszcz mamy, szuka zapachów i śladów pozostawionych przez rodziców, ale nic nie jest w stanie zapełnić pustki, która zawładnęła domem i jej duszą. Ma nadzieję, że zaśnie, a gdy się obudzi wszystko będzie tak jak kiedyś. Jej płacz przerywa pojawienie się przed domem tajemniczego Czarnego Ptaka, który sprawia, że Ewelina dostrzega sens w swoim życiu. Postanawia zachowywać się tak, jakby rodzice wciąż byli obok. Naśladuje ich działania: sprząta, robi zakupy, gotuje, nakręca zegar, zagląda do biblioteczki. Poznaje też chłopca - Gregora i dokonuje niezwykłego odkrycia w kominie, nazwanym przez niego basztą. 

Ewelina trafia do okrutnego świata dorosłych, w którym rządzą chciwość, nienawiść i brak empatii. Wszystkie otaczające ją osoby, pod pozorem troski o dziewczynkę posuwają się do kłamstwa i chcą zniszczyć magiczny świat, w którym żyje bohaterka. Za plecami Eweliny knują i obmyślają misterny plan przejęcia spadku. Nie cofną się przed niczym, nawet przed popełnieniem zbrodni. Nie jest to książka skupiająca się na śmierci rodzica. Ten motyw pojawia się tylko na początku powieści. Jest to opowieść o złu, które kryje się w człowieku. Zepsuci do szpiku kości dorośli uciekają się do okrutnych i strasznych metod, by zdobyć majątek dziewczynki. Z kolei jedyne przychylne dziewczynce osoby znikają w tajemniczych okolicznościach i nie są w stanie być przy niej, gdy najbardziej ich potrzebuje.