poniedziałek, 7 lutego 2011

"O człowieku, który chciał być szczęśliwy" Laurent Gounelle





Laurent Gounelle szerzej znany jest jako specjalista w dziedzinie rozwoju osobowości. Pisze również powieści, które często określane są jako poradniki psychologiczne. W Polsce nakładem wydawnictwa Świat Książki ukazały się do tej pory jego dwie książki: „O człowieku, który chciał być szczęśliwy” oraz „Bóg zjawia się incognito”.
„O człowieku, który chciał być szczęśliwy” to historia sympatycznego, choć zagubionego i samotnego nauczyciela Juliana, który spędza wakacje na wyspie Bali. Podczas wyjazdu postanawia odwiedzić mędrca, wielkiego mistrza Samtyanga, o którego zdolnościach krążą legendy w najdalszych zakątkach świata. Pierwsze spotkanie z mistrzem jest dla Juliana ogromnym zaskoczeniem. Spotyka bowiem mężczyznę wyglądem przypominającego żebraka, od którego bije niesamowita skromność. Nauczyciela frapuje jego minimalizm i wiek, niezwykle trudny do odgadnienia (na oko ok. 70-80 lat). Julian w pierwszej chwili zaczyna wątpić w jego moc i zdolności. W końcu tyle się nasłuchał o tym wielkim mędrcu, który leczył samego premiera Japonii. Sam w duchu ze wstydem przyznaje, że nie zawahałby się dać mu pieniędzy, gdyby spotkał go żebrzącego na ulicy. Ciekawość jednak bierze górę i choć bohater zaczyna mocno wątpić w jego kompetencje, postanawia kontynuować spotkanie. 



Cel wizyty Juliana (badania okresowe) przerasta jego najśmielsze oczekiwania i dotychczasowe doświadczenia. Po serii nietypowych „badań” mistrz wystawia zaskakującą diagnozę: „Pański problem tkwi nie w ciele, ale w głowie”, stwierdza, że Julian cieszy się świetnym zdrowiem, ale nie jest w życiu szczęśliwy. Już po pierwszym spotkaniu z uzdrowicielem, Julian czuje się podekscytowany, tym co zostało przed nim odkryte oraz jest w pewnym sensie duchowo oczyszczony. Mistrz wystawia bohatera na liczne próby, zleca mu różne zadania do wykonania, jest konkretny i nieustępliwy.
Powieść ukazuje nam jak ważne jest uświadomienie sobie własnych przekonań i jaki wpływ mają one na nasze życie. Może nam to bowiem pomóc w zrozumieniu i zaakceptowaniu tego, co nas spotyka. Mędrzec przekonuje nas, że żyjemy w świecie, gdzie wszystko jest możliwe i nic nie ogranicza tego, co możemy dokonać. „Zupełnie czym innym jest słuchanie informacji przekazywanych przez innych, a czym innym samodzielne dotarcie do nich”. Dlatego człowiek powinien sam działać, rozwijać się i doświadczać różnych rzeczy. A osoba, która poddaje się, kiedy natrafia na pierwszą przeszkodę, nie zajdzie w życiu zbyt daleko. W życiu trzeba bowiem wiedzieć, jak zmierzać prosto do celu. Autor głosem mistrza podkreśla, że jeśli mamy swoje plany, zamierzenia, nie jesteśmy czegoś do końca pewni, bądź wątpimy w osiągnięcie sukcesu, powinniśmy zwrócić się o pomoc do innych. Jednak ważne jest, by szukać odpowiedzi oraz wsparcia u znawców danej dziedziny, która nas interesuje, a nie do osób, które będą nas zniechęcać, odpychać od realizacji planu, gdyż właśnie oni, zdaniem Samtyanga, podcinając nam skrzydła, czują się lepiej, gdy nam jest źle i gdy nam coś w życiu nie wychodzi. To właśnie osoby, które cudze problemy dowartościowują i zawsze będą próbowały nam coś wyperswadować, w obawie, że to nam się powiedzie, a nie im. Właśnie takich ludzi należy unikać, uczy nas mistrz.
„O człowieku, który chciał być szczęśliwy” to książka napisana lekkim i przyjemnym językiem. Dla jednych czytelników przedstawia prawdy oczywiste, przed innymi coś nowego okrywa. Polecam ją szczególnie fanom Paulo Coelho, Erica Emmanuela Schmitta oraz miłośnikom książek typu „Secret”.


Autor: Laurent Gounelle
Tytuł: "O człowieku, który chciał być szczęśliwy"
Wydawnictwo: Świat Książki, listopad 2010

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz